Z kraju 7 Mar 2011

Trafiłem dziś na bardzo ciekawy artykuł i pozwoliłem sobie na przedruk:

 

Profesor Leszek Balcerowicz w latach 70. bardzo ostro potępiał kapitalizm, a bronił ekonomii socjalistycznej. „Najwyższy CZAS!” dotarł do prac prof. Balcerowicza pochodzących z lat 70. ubiegłego wieku, czyli z czasów, gdy guru polskiej ekonomii był pracownikiem naukowym placówki o wdzięcznej nazwie Instytut Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu.

Jedną z pozycji, która wpadła nam w ręce, jest opracowanie pod tytułem „Nowe problemy gospodarki światowej (wybór tekstów burżuazyjnych ekonomistów i politologów)”. Wydane zostało w Warszawie w 1977 roku pod patronatem Instytutu Badania Współczesnych Problemów Kapitalizmu. Była to placówka naukowa funkcjonująca w łonie Instytutu Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu. Opracowanie opatrzone jest klauzulą „Tylko do użytku wewnętrznego”. Obszerną przedmowę napisał właśnie Leszek Balcerowicz. Z jej treści można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy:

„W latach siedemdziesiątych nastąpiły wyraźne zmiany w podejściu do problemów wzrostu gospodarczego. Polegają one przede wszystkim na przeniesieniu rozważań ze szczebla pojedynczego kraju na szczebel świata. Ta zmiana perspektywy pozwoliła na dostrzeżenie wielu zjawisk przedtem pomijanych lub nie docenianych. Zwrócono przede wszystkim uwagę na groźbę wyczerpania się w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat zasobów niektórych surowców nieodnawialnych oraz na niebezpieczeństwo pojawienia się braku energii. Jest to wyraźna zmiana w stosunku do tradycyjnych ujęć wzrostu gospodarczego, które koncentrowały uwagę na tempie powiększania się zasobu środków trwałych i siły roboczej, traktując dostępność surowców i energii jako rzecz oczywistą. Zasoby tych czynników wydawały się bowiem do niedawna w zestawieniu ze skalą ich eksploatacji – praktycznie niewyczerpalne. Jednakże niespotykany w historii wzrost skali działalności gospodarczej człowieka, jaki nastąpił po II wojnie światowej, wyraźnie podważył słuszność takiego przekonania” /Cyt za. „Nowe problemy gospodarki światowej (wybór tekstów burżuazyjnych ekonomistów i politologów)”, tom I, Warszawa 1977, str. VIII-IX.

Czytaj dalej…

Z kraju 4 Mar 2011

Nie jestem fanem posła Kurskiego, ale wyjaśnienia dość ciekawe i dające do myślenia…

 

YouTube Preview Image
Z kraju 4 Mar 2011

Dostałem to dziś mailem od znajomego i nie mogłem się powstrzymać, żeby nie umieścić na stronie:

Na początek przypomnę motto:
„PiS jest partią ludzi praworządnych, którzy dążą do rozliczenia krzywd. [...] Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu toczą się sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PiS. Najwyższe funkcje w państwie muszą sprawować ludzie czyści jak łza.”
(Jarosław Kaczyński w RMF FM, marzec 2005 r.)

„[...] To będą ludzie, którzy potrafią się dobrze prezentować, także w swoim życiu osobistym i lokalnym.”
„[...] Bez skandali, bez jeżdżenia po pijanemu, bez przestępstw i wyroków, [...] bez pezetpeerowskiej przeszłości, bez nadużyć i chamstwa, bez zasłaniania się immunitetem.”
„Na odpowiedzialne stanowiska będą rekomendowani i kierowani wyłącznie ludzie kompetentni, koniec z nepotyzmem i kolesiostwem”.
(Jarosław Kaczyński, fragmenty z różnych wypowiedzi podczas kampanii wyborczej czerwiec – październik 2005 r.)

„Nie ma afer, my jesteśmy pierwszą władzą, która afer nie organizuje – i jednocześnie pierwszą władzą, która reaguje na zło we własnych szeregach, prawo jest jedno dla wszystkich.”
(Jarosław Kaczyński na konwencji samorządowej PiS w Radomiu, 30.06.2007) Czytaj dalej…

Z kraju 30 Dec 2009

Dzięki GoldenLine miałem dziś okazję zobaczyć niepublikowany w Polsce film dokumentalny produkcji BBC traktujący o kulisach głośnej sprawy handlu zwłokami jaka miała miejsce w Łodzi kilka lat temu.

Po krótkich poszukiwaniach znalazłem też artykuł wyjaśniający czemu w Polsce film jest praktycznie nieznany: Czytaj dalej…

Z kraju 29 Sep 2009

W Sopocie, Gdańsku, Olsztynie, Łodzi i innych miastach Ministerstwo Obrony Narodowej utrzymuje kapelanów wojskowych, mimo że… nie obsługują już żadnych garnizonów.

Z Żar wojsko wyprowadziło się dziesięć lat temu. Ale Żary wciąż mają parafię garnizonową. MON utrzymuje etat księdza, opłaca koszty – prąd, ogrzewanie itp. – pisze Gazeta Wyborcza. Wojska nie ma już również w Pile. Ale proboszcz podpułkownik włada tu kościołem garnizonowym. Jego budowę ukończono… już po wyprowadzeniu armii z miasta. Z zazdrością na księży kapelanów patrzą kapłani z diecezji. – Nie muszą martwić się o nic. Wygrali los na loterii: pensja, koszty remontów czy ogrzewania ich nie interesują. Ja muszę szukać pieniędzy na wszystko z tacy, intencji mszalnych, ze ślubów, z pogrzebów… – wymienia proboszcz diecezjalny ze Szczecina. Czytaj dalej…

wstecz | dalej