Z kraju
27 Jun 2009
Dziś dostałem ciekawego maila – żałoby narodowe w Polsce:
II RP – dwie żałoby narodowe (średnio raz na 13 lat)
- śmierć marszałka Piłsudskiego,
- upadek powstania warszawskiego.
PRL – cztery żałoby narodowe (średnio raz na 11,5 roku)
- śmierć Stalina,
- śmierć Bieruta,
- śmierć Zawadzkiego,
- śmierć prymasa Wyszyńskiego.
III RP - sześć żałób narodowych (średnio raz 2,5 roku)
- powódź tysiąclecia w Polsce, tsunami w Azji
- zamachy terrorystyczne w Nowym Jorku, Madrycie i Londynie
- śmierć papieża Jana Pawła II
IV RP – cztery żałoby narodowe (średnio raz na pół roku)
- zawalenie się budynku
- wybuch w kopalni
- wypadek autobusu
- wypadek samolotu
Nie ma to jak Prezydent, który zna prawdziwe znaczenie “żałoby narodowej“…