Obecny rok będzie ostatnim rokiem poboru do zasadniczej służby wojskowej – powiedział minister obrony Bogdan Klich, który wizytował w Lublinie III Brygadę Zmechanizowaną.
Tegoroczny pobór jest ostatnim poborem, a wcielenie grudniowe w ramach tegorocznego poboru, będzie ostatnim – powiedział Klich na konferencji prasowej zorganizowanej na lubelskiej starówce.
W ramach ochotniczej służby zawodowej pozostawiamy sobie furtkę na wypadek – odpukać – jakiegoś konfliktu zbrojnego. Gdyby bezpieczeństwo naszego kraju zostało poważnie zagrożone, na tak zwany “czas w” będzie odwieszenie poboru – zaznaczył minister.
Klich powiedział, że przygotowana nowelizacja ustawy o powszechnym obowiązku obrony, przewiduje m.in. nabór do służby nadterminowej, która umożliwi przejście do służby zawodowej.
Ponadto podwyższamy górny próg wiekowy dla żołnierzy, którzy w tej służbie nadterminowej mieliby się znaleźć z 25 do 30 lat. Licząc na to, że w związku z tym większa liczba osób się zdecyduje na przyjście do wojska – dodał minister.
Jak zaznaczył, w służbie nadterminowej będą mogli służyć żołnierze rezerwy. Minister dodał, że około połowa tych, którzy zgłaszają się z własnej woli do służby w wojsku to rezerwiści. Najwięcej takich zgłoszeń jest na Lubelszczyźnie.
Nowelizacja ma też umożliwiać skrócenie do trzech miesięcy zasadniczej służby wojskowej, a po jej odbyciu możliwość płynnego przejścia do służby nadterminowej.
Klich zapowiedział także zmianę ustawy o służbie żołnierzy zawodowych. Nowela ma wprowadzać wsparcie i ochronę prawną dla tych żołnierzy, którzy w trakcie wykonywania swoich obowiązków byliby podejrzani o popełnienie przestępstwa. Taki żołnierz może liczyć na wsparcie finansowe i pomoc prawną ze strony ministerstwa obrony narodowej – zaznaczył Klich.
Dodał, że MON opłaca koszty wynajęcia pięciu obrońców żołnierzy podejrzanych w sprawie Nangar Khel. To jest jednorazowa decyzja. Nowelizacją chcemy to wprowadzić jako zasadę – dodał Klich.
Ponadto nowelizacja ma zrównywać poziom świadczeń otrzymywanych przez rodziny żołnierzy, którzy zginęli w czasie wykonywania swoich obowiązków na misjach poza granicami, jak i w kraju.
Klich zapowiedział także zmiany w polityce kwaterunkowej i wprowadzenie ekwiwalentu mieszkaniowego. Oficer otrzymywałby przydział kwatery, natomiast podoficer, szeregowy zawodowy miałby wybór – mógłby otrzymać wskazanie do konkretnego zakwaterowania albo gotówkę, ekwiwalent zakwaterowania – powiedział minister. (sm)