2,4 mln zł — tylko tyle w ubiegłym roku wypłacono odszkodowań za błędy skarbówki. Poszkodowani przez US wygrali zaledwie 26 spraw i dalej wolą zadowalać się tylko odsetkami – pisze “Puls Biznesu“.

Z danych, jakie uzyskaliśmy w Ministerstwie Finansów (MF), wynika, że minimalnie wzrastają kwoty rekompensat wypłacanych za bezprawne decyzje organów skarbowych. Nadal są to jednak kwoty symboliczne, ponieważ sądy niechętnie przyznają odszkodowania skrzywdzonym przez fiskusa. Inna sprawa, że niewielu podatników decyduje się walczyć o swoje w sądach.

W ubiegłym roku podatnicy wygrali 26 spraw odszkodowawczych, a do ich kieszeni wpłynęło 2,4 mln zł. Tylko tyle, ale to i tak najwięcej od kilku lat. W 2006 r. wypłacono 0,5 mln zł (84 sprawy), w 2005 r. — 0,8 mln zł (15 spraw).

Wypłacone kwoty to drobny procent tego, o co walczą podatnicy z fiskusem. Obecnie toczą się 32 procesy ze skarbówką, a łączna kwota wszystkich żądań opiewa prawie na 900 mln zł. Najwięcej, bo aż 213 mln zł, dochodzi Elektrim Megadex. Na drugim miejscu plasuje się Centrozap Katowice (100 mln zł), a na trzecim jest MCI Management, który za zniszczenie JTT Computer sądzi się o blisko 40 mln zł.