Znalezione na forum onetu:

 

Parę faktów o Patriotycznej Rodzinie Giertychów: 
 
`Dobrze się stało, że przewrót w dniu 13 grudnia (czyli stan wojenny) nastąpił. Dobrze, ze znalazł się ktoś, kto umiał nagłym aktem woli przeszkodzić skutkom rewolucji, która wiodła Polskę ku katastrofie’ - Jędrzej Giertych, dziadek Romana.

Maciej Giertych - ojciec Romana mówił wiosną 1990 roku dla włoskiej `La Stampy’: `Podziwiam generała Jaruzelskiego, mam nadzieje na długie jego rządy… jest w interesie Warszawy, by pozostać w sprzężeniu z Moskwą i nie opuszczać Paktu Warszawskiego ani RWPG, zwalczać ruch litewski niepodległościowy i odmawiać przystąpienia do Wspólnoty Europejskiej… Natomiast w naszym interesie jest Wspólny Dom Gorbaczowa.’

Za takie słowa dostał Giertych zezwolenie na wydanie `Gazety Warszawskiej’ (endecka jednodniówka) która ukazała się bez ingerencji cenzury (!) w 1988 roku. Nic dziwnego, bo już we wstępniaku tego szmatławca czytamy `Jestem za Układem Warszawskim’.

To są opinie Giertychów o Polsce przełomu lat 80 i 90. Swoja gazetkę rodzina Giertychów drukowała w Wojskowych (!) Zakładach Graficznych na luksusowym papierze i za państwowe pieniądze. Takich pieszczochów, poza `Trybuna Ludu’, komuna miała niewielu. Wśród nich był Maciej Giertych, syn Jędrzeja, tako Romusia, który to Maciej w 1986 roku został członkiem Rady Konsultacyjnej  przy Przewodniczącym Rady Państwa. A przewodniczącym był wtedy Jaruzelski. Komuna pozwoliła także Giertychom założyć wiosna 1989 roku pierwsza `niezależną’ partię o nazwie Stronnictwo Narodowe. Na jej czele stanął niejaki Stanisław Jastrzębski - minister w rządach Jaruzelskiego i Messnera. 
Co to daje? A to, ze pan Maciej Giertych dostał do łapek paszport z wielokrotnym prawem przekraczania granicy, z którego to prawa korzystał nader często. Dziś rzecz zwyczajna - kiedyś marzenie milionów Polaków.

Najmłodsza latorośl, Roman założył na przełomie lat 1987/1988 Młodzież Wszechpolska - absolutnie nielegalną wówczas partię, a właściwie bojówkę endecką. Włos mu z głowy za to nie spadł. Może dlatego, ze głosił miłe dla komuchów hasła typu `Michnik na Madagaskar’, `Kuroń do więzienia’, `Walczymy z liberalizmem i tolerancjonizmem’.

I jeszcze raz Maciej: `czas na opamiętanie. czas na kontr-liberalizm. Czas na walkę o katolickie państwo wyznaniowe… Ufam, że powróci czas katolickiego państwa wyznaniowego, jak w sredniowieczu’

Tak oto w skrócie wygląda historia rodziny Prawdziwych Polaków, na których nie ma teczek. Nie ma, bo działali otwarcie i `pod auspicjami’… 
 

~zet , 20.01.2008 09:30

 

źródło: http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,39434940,107223181,4460770,0,forum.html