Czy Sejm ogłosi Jezusa królem Polski? Projekt uchwały w tej sprawie złożyła marszałkowi Sejmu grupa 46 posłów z PiS, LPR i PSL.Według “Rzeczpospolitej”, która dotarła do projektu uchwały, sygnatariusze dokumentu nie chcą się z nim afiszować. Mimo, że projekt od kilku tygodni był gotowy, trzymali go w tajemnicy. Po ujawnieniu afer z neonazistami w LPR i molestowania w Samoobronie nie było politycznego klimatu do rozpoczęcia rozmów o Bogu.

- Boimy się, że podczas sejmowej dyskusji nad uchwałą zostaną splugawione największe świętości, mówi jeden z inicjatorów uchwały Artur Górski z PiS.

Jednak tuż przed świętami posłowie nabrali odwagi. Liczą, że krytykę opozycji złagodzi bożonarodzeniowy nastrój.

Inicjatorzy uchwały przekonują, że za nadaniem Chrystusowi tytułu Jezus Król Polski przemawiają argumenty historyczne i teologiczne.

 

Projekt uchwały będzie przedstawiony do zaopiniowania Konferencji Episkopatu Polski; nastąpi to niezwłocznie – deklaruje marszałek Jurek. Abp. Marian Gołębiewski, który o inicjatywie poselskiej dowiedział się od “Rzeczpospolitej” popiera pomysł ale podchodzi do niego nieufnie. – To bardziej dziedzina Kościoła niż poselska – mówi.

Zdaniem przewodniczącego SLD Wojciecha Olejniczaka taka uchwała jest próbą wprowadzenia państwa wyznaniowego.

Stefan Niesiołowski z PO powiedział reporterowi INTERIA.PL, że “jest to przykład uchwały, która ośmiesza Kościół, religię i parlament”.

Chrystusowi nie jest potrzebna deklaracja Sejmu, że jest królem naszych serc – powiedział bp Tadeusz Pieronek, odnosząc się do projektu grupy posłów. Zdaniem abpa Sławoja Leszka Głódzia, posłowie nie powinni zajmować się sprawami należącymi do Kościoła, a raczej “modlić się i pokutować”. Abp Józef Życiński uważa, że propozycja jest “absolutnie niemożliwa do przyjęcia”.

 

Jeśli mielibyśmy zmienić prezydenta na króla Jezusa to byłbym za … ale, że zapewne posłowie nie przewidzieli takiej opcji (chodziaż z LPR to cholera wie :) ), więc znowu będą się z nas w świecie śmiali i tyle będzie z kolejnego projektu ustawy – za który my podatnicy płącimy naszym rządzącym :(