“Super Express” poprosił Jerzego Dantona, psychografologa z Krakowa, o analizę pisma Jarosława Kaczyńskiego, z której wynikł, że premier jest osobą despotyczną, zadziorną i skłonną do kłótni.
Sposób, w jaki Kaczyński pisze “J” w swoim imieniu – z naciskiem do dołu, ostro zakończone – przypomina maczugę, co zdaniem specjalisty świadczy o destrukcyjnych skłonnościach i bezwzględnym dążeniu do celu. Natomiast nagłe zmiany rozmiarów i formy liter to oznaka braku zaufania do samego siebie – twierdzi Danton.
Z charakteru pisma premiera wynika też, jak podaje gazeta, że jest on typowym samotnikiem, na co wskazują duże odstępy między wyrazami.
Z analizy grafologa wynika, że Kaczyński lubi proste przyjemności. Woli skromną kolację z przyjaciółmi niż wystawne przyjęcie.
Jerzy Danton poleca panu premierowi, aby popracował nad swoim pismem, ponieważ dzięki temu można wpływać na własny charakter i zmienić cechy, które przeszkadzają. – Premier powinien pisać piórem, które wymaga większej delikatności niż długopis – radzi grafolog w “Super Expressie”.
Ciekawe czy Pan grafolog wiedział czyje pismo sprawdza