Pracownicy ministerstwa spraw zagranicznych pomylili flagi Rosji i Czech. Podczas powitania ministra spraw zagranicznych Rosji Sergieja Ławrowa, przy wejściu do pałacyku MSZ w Warszawie wisiały niewłaściwe flagi.
Później pracownicy ministerstwa naprędce zamieniali flagi na właściwe. Rzecznik MSZ, proszony przez reporterów TVN24 o komentarz do tego wydarzenia, nie mógł uwierzyć w to, co się stało.

 

Pewnie niebawem usłyszymy w TV, że Ci pracownicy, którzy pomylili flagi to tajni agenci, albo inni ludzie “STAREGO UKŁADU” chcący ośmieszyć nasz wspaniały Rząd :D